Podsumowanie rorat 2015

W uroczystość Objawienia Pańskiego, po liturgii odbyło się w naszej świątyni spotkanie najmłodszych parafian. W szczególny sposób zaproszone zostały te dzieci, które gorliwie przygotowywały się do Bożego Narodzenia uczestnicząc w roratach. A zauważyć trzeba, że w tym roku nie było to łatwe, bo wiele razy  roraty odbywały się już o siódmej rano. Dzieci, które każdego  adwentowego dnia  przybywały do kościoła (a było takich czternaścioro) zostały dzisiaj obdarowane nagrodami. Także ci, którym nie udało się być na roratach codziennie, otrzymali nagrody pocieszenia. Najpierw poprzez losowanie poznaliśmy trzech szczęśliwców, którzy otrzymali omodlone figurki Matki Bożej. A byli to: Maksymilian Bestry, Jagoda Lisik i Witek Bartoszek. Następnie było losowanie trzech głównych nagród książkowych. Tu poszczęściło się: Julii Lisik, Gabrysi Minta i Maksymilianowi Bestremu. A wreszcie, wszystkie pozostałe dzieci otrzymały upominki książkowe i słodycze. Specjalną nagrodą zostali  obdarowani: najmłodszy uczestnik rorat – dziesięciomiesięczny Gabryś i jego starszy brat Andrzejek. Nie były to jedyne nagrody tego dnia. Podsumowano również udział dzieci w nabożeństwach różańcowych i niedzielnych Mszach Świętych w ciągu roku. Uczyniła to p. Teresa Minta wręczając nagrody dla najwytrwalszych. Byli tacy, którzy otrzymali nagrody we wszystkich kategoriach. Jednak trzeba pamiętać, że największą  nagrodą jest Boże błogosławieństwo, które z pewnością  będzie towarzyszyć wszystkim dzieciom.

SZOPKA 2015

 

BETLEJEMSKIE ŚWIATŁO POKOJU

W końcu dotarło do nas Betlejemskie Światło Pokoju.

Po wielkich trudach i niemałych przeszkodach poźnym wieczorem, a właściwie już w nocy, zabłysło w naszym kościele.

Będzie można je zabrać do swoich domów, by od niego ze słowami "Światło Chrystusa", zapalić świecę wigilijną na świątecznym stole i rozpocząć wieczerzę.

(Proszę ze sobą zabrać latarenkę ze świecą lub znicz) 

„ZAUWAŻ CZŁOWIEKA” to hasło przyświecające tegorocznej sztafecie Betlejemskiego Światła Pokoju. Już po raz dwudziesty piąty harcerze i harcerki stali się strażnikami światła, które jest symbolem nadziei i pokoju między narodami.

XXI wiek, to czas globalizacji i licznych osiągnięć techniki w XXI w. Owocem ich jest coraz szybsze i nie zawsze łatwiejsze życie codzienne. W tych warunkach o wiele łatwiej zgubić drogę, którą każdy człowiek podąża w rodzinie czy społeczeństwie. Człowiek jest zmuszony prosić o pomoc drugiego człowieka. Nie przychodzi mu to łatwo. Trudno zwrócić się do kogoś z prośbą o dobre słowo, o poradę, życzliwe wysłuchanie i zainteresowanie się naszymi sprawami. Wielu ludzi samotnych, starszych, a często i chorych czeka na to, aby ktoś się nimi zainteresował i pomógł. Trzeba wielkiej wrażliwości, aby ich dostrzec w tłumie. Czekają na człowieka, który ich zrozumie, nie zlekceważy i chętnie im pomoże. Są również i tacy, którzy nie chcą ujawnić swoich potrzeb, nieraz bardzo ważnych i pilnych. Ukrywają je. Czasami może to płynąć z ambicji, często  z nieśmiałości. A może delikatność nakazuje im ukrywanie swoich potrzeb? Takich ludzi niełatwo dostrzec. Trzeba ich po prostu szukać.

My, harcerze ZHP, przekazując Batlejemskie Światło Pokoju pragniemy uwrażliwić na wszystkie potrzeby współczesnego człowieka, byśmy proszącym radośnie spieszyli z pomocą, milczących w cierpieniu dostrzegli, a ukrywających się odnajdywali i okazywali im pomoc. Betlejemski Ogień niech umacnia nasze braterstwo i współpracę dla dobra człowieka. Niech obudzi i pogłębi w nas wrażliwość  na cudze potrzeby. /http://slaska.zhp.pl//

Więcej artykułów…

  1. Pogrzeb + Piotra Karbowiaka